Energooszczędność budynków – nowe przepisy

Z dniem 1 stycznia 2017 roku weszły w życie nowe przepisy dotyczące energooszczędności budynków m.in. izolacyjności cieplnej przegród i wskaźnika EP. Co to oznacza dla inwestorów rozpoczynających teraz budowę domu?

Zmiany są spowodowane „Rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 5 lipca 2013 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie”. Jego celem jest m.in. zwiększenie energooszczędności budynków, a przy tym zmniejszenie ilości dwutlenku węgla emitowanego do atmosfery. Tegoroczne zmiany nie są pierwszymi, ani również ostatnimi w tym zakresie. Wprowadzanie nowych norm zainicjowano już w 2014 r., 1 stycznia br. rozpoczął się drugi etap tego procesu, a na rok 2021 zaplanowano kolejne zaostrzenie wytycznych. Co w praktyce przynoszą te zmiany?

Energooszczędność budynków - 1 stycznia 2017 roku weszły w życie nowe przepisy

Energooszczędność budynków – 1 stycznia 2017 roku weszły w życie nowe przepisy

Trudniej będzie spełnić warunki techniczne w zakresie energooszczędności, a koszt budowy domu wzrośnie (m.in. ze względu na użycie lepszych materiałów ociepleniowych lub po prostu ich większej ilości). Z drugiej strony można znaleźć mnóstwo zalet tej sytuacji: domy staną się bardziej ekologiczne, wzrośnie udział odnawialnych źródeł energii w ich ogrzewaniu, łatwiej będzie zapewnić komfort cieplny w pomieszczeniach i przede wszystkim spadną rachunki za ogrzewanie, co z biegiem czasu zrekompensuje poniesione początkowo wyższe wydatki.

Energooszczędność budynków po 1 stycznia 2017 roku

Kogo będą obowiązywały nowe przepisy? Prawo oczywiście nie działa wstecz, więc nie ma obowiązku docieplenia budynków, które już się zamieszkuje. Spokojnie mogą spać również ci wszyscy, którzy do końca 2016 roku uzyskali pozwolenie na budowę – wolno im budować według starych zasad. Jeśli nie udało się dopełnić wszystkich formalności, trzeba będzie zrobić to już zgodnie z obowiązującymi od 1 stycznia 2017 r. przepisami.

Wskaźnik EP

Zmiany w przepisach poświęconych energooszczędności budynków dotyczą tak naprawdę dwóch aspektów: izolacyjności cieplnej przegród oraz dopuszczalnego wskaźnika EP – aby otrzymać pozwolenie na budowę, trzeba spełnić oba te wymogi. Czym jest wskaźnik EP i dlaczego jest tak ważny? Jeśli chodzi o drugą część pytania wystarczy tylko powiedzieć, że to właśnie z powodu EP zastosowanie ogrzewania budynku za pomocą energii elektrycznej z sieci w praktyce nie będzie już możliwe!
Wskaźnik EP określa zapotrzebowanie na nieodnawialną (pochodzącą z paliw kopalnych), energię pierwotną potrzebną do użytkowania budynku, czyli np. jego ogrzewania, wentylacji lub podgrzewania wody. Od 1 stycznia 2017 roku wartość wskaźnika EP dla budynku jednorodzinnego musi być niższa niż 95 [kWh/(m2 · rok)].

Bardzo ważną kwestią w przypadku wskaźnika EP jest rodzaj paliwa wykorzystywanego m.in. do ogrzewania budynku

Bardzo ważną kwestią w przypadku wskaźnika EP jest rodzaj paliwa wykorzystywanego m.in. do ogrzewania budynku

Niezwykle istotną rzeczą w przypadku wskaźnika EP jest rodzaj wykorzystywanego paliwa, ponieważ wartość zapotrzebowania na energię końcową jest mnożona przez współczynnik nakładu energii pierwotnej (jest on ustalany administracyjnie i obrazuje w jakim stopniu obciąża środowisko wytworzenie energii końcowej z danego rodzaju paliwa). Dla przykładu współczynnik ten wynosi w przypadku biomasy 0,2; 1,1 dla gazu ziemnego i aż 3,0 dla energii elektrycznej! Im niższy współczynnik tym łatwiej uzyskać lepsze EP i zmieścić się w normach. Aby lepiej Wam to zobrazować weźmy przykładowy dom o powierzchni 100 m kw. o określonych parametrach, w którym zmienia się tylko i wyłącznie rodzaj ogrzewania. Jak wpłynie to na wskaźnik EP? Wystarczy spojrzeć:
– ogrzewanie gazem, węglem, olejem opałowym: EP=173 [kWh/(m2 · rok)]
– ogrzewanie biomasą (peletami, drewnem): EP=31 [kWh/(m2 · rok)]
– ogrzewanie prądem: EP=472 [kWh/(m2 · rok)] (źródło).
Jak widać sama zmiana rodzaju paliwa wpływa na wskaźnik EP w sposób diametralny! Na zakończenie dla osób o inżynieryjnym zacięciu (obliczenia są skomplikowane i wymagają podania wielu różnych parametrów) podrzucamy link do kalkulatora wskaźnika EP.

Izolacyjność cieplna przegród

Oprócz wskaźnika EP zaostrzeniu uległy również normy dotyczące izolacyjności cieplnej przegród w nowych budynkach. Określa je współczynnik przenikania ciepła U, o którym już kiedyś pisaliśmy. Dla przypomnienia: umożliwia on obliczenie ciepła, które przenika przez przegrodę, im niższa jego wartość tym lepiej. Od 1 stycznia 2017 roku zaostrzone zostały przepisy m.in. jeśli chodzi o ściany zewnętrzne: przy t ≥ 16° C współczynnik U ma wynosić minimum 0,23 [W/(m2·K)] (poprzednio 0,25) oraz dachy, stropy oraz stropodachy pod nieogrzewanymi poddaszami: przy t ≥ 16°C współczynnik U nie może przekroczyć 0,18 [W/(m2 · K)] (poprzednio było to 0,20). Jak to wpłynie na decyzje inwestorów? Odpowiedź jest dość prosta – będzie grubo i to dosłownie. 😉 Aby osiągnąć lepszy współczynnik przenikania U przy najczęściej stosowanej metodzie wznoszenia murów (ściana dwuwarstwowa), trzeba zastosować albo lepszy materiał ociepleniowy (o niższej λ) albo jego grubszą warstwę. Można też zbudować po prostu grubszy mur np. z pustaków ceramicznych lub bloczków z betonu komórkowego, ale nie byłoby to ekonomicznie uzasadnione; materiały do wznoszenia murów są zwyczajnie droższe od ociepleniowych. Dobrze, budujemy typową ścianę dwuwarstwową i do jej ocieplenia wykorzystujemy najpopularniejsze materiały np. styropian. Ile trzeba go będzie użyć?
Zobaczmy:
– ściana o grubości 24 cm z betonu komórkowego klasy 500 będzie wymagała, aby spełnić normę około 10-11 cm materiału ociepleniowego o współczynniku λ=0,040 W/(m·K) (np. Izolbet Super Fasada EPS λ=0,040)
– ściana o grubości 25 cm z pustaków ceramicznych będzie wymagała, aby spełnić normę około 14 cm materiału ociepleniowego o współczynniku λ=0,040 W/(m·K).

Wykorzystując styropian fasadowy IZOLBET EPS-70 λ=0,040, aby spełnić aktualne normy, będzie potrzebna jego warstwa około 10-11 cm w przypadku gazobetonu klasy 500 (grubość 24 cm) lub 14 cm jeśli ściany są wznoszone z ceramiki poryzowanej o grubości 25 cm

Wykorzystując styropian fasadowy IZOLBET EPS-70 λ=0,040, aby spełnić aktualne normy, będzie potrzebna jego warstwa około 10-11 cm w przypadku gazobetonu klasy 500 (grubość 24 cm) lub 14 cm jeśli ściany są wznoszone z ceramiki poryzowanej o grubości 25 cm

A jak to wygląda w przypadku poddasza?

Poddasze – aktualne normy

W tym przypadku przepisy są jeszcze surowsze niż przy ścianach zewnętrznych. Współczynnik U dachów skośnych nad pomieszczeniami ogrzewanymi może wynosić maksymalnie 0,18 W/(m·K). Wykorzystując najpopularniejszą metody ocieplenia, czyli wełnę szklaną lub skalną, trzeba ułożyć jej warstwę o grubości około 20-25 cm.

Okna i drzwi

Nie chcemy przesadzać z ilością informacji, ale musimy wspomnieć jeszcze o innych zmianach w zakresie dopuszczalnego współczynnika przenikania ciepła, które weszły w życie 1 stycznia br. – chodzi o okna i drzwi. Obecnie sytuacja przedstawia się następująco:
– okna (z wyjątkiem okien połaciowych), drzwi balkonowe i powierzchnie przezroczyste nieotwieralne: U=1,1 ( przy t ≥ 16°C); U=1,6 (przy t < 16°C)
– okna połaciowe: U=1,3 ( przy t ≥ 16°C); U=1,6 (przy t < 16°C)
– okna w ścianach wewnętrznych: U=1,3 (przy Δt ≥ 8°C); bez wymagań przy Δt < 8°C; w przypadku okien oddzielających pomieszczenie ogrzewane od nieogrzewanego U=1,3
– drzwi w przegrodach zewnętrznych lub w przegrodach między pomieszczeniami ogrzewanymi i nieogrzewanymi: U=1,5
– okna i drzwi zewnętrzne w przegrodach zewnętrznych pomieszczeń nieogrzewanych: bez wymagań.

Zmiany dobre czy złe?

No cóż, nie wszyscy lubią zmiany, tym bardziej, że trudniej będzie przecież spełnić wszystkie wymogi oraz podniesie to koszt całej inwestycji. Warto jednak pamiętać, że z czasem wydatki się zwrócą, a domy staną się bardziej przyjazne dla środowiska. Na zakończenie przypominamy, że już za 4 lata kolejne zmiany przepisów. 🙂

8 thoughts on “Energooszczędność budynków – nowe przepisy

  1. Witam
    Mam pytanie odnośnie wskaźnika Ep, czy przy odbiorze budynku musi być on spełniony? Czytałem że jeżeli dom nie będzie wynajmowany lub sprzedawany to nie trzeba sporządzać charakterystyki energetycznej budynku.

    1. Rzeczywiście nie ma konieczności sporządzania charakterystyki energetycznej w sytuacji budowy domu „na własny użytek”, choć nie zwalnia to ze spełnienia obowiązujących norm w zakresie wskaźnika EP. Za realizację wytycznych odpowiadają w tym przypadku projektant budynku oraz kierownik budowy. Odsyłamy do źródła, czyli na stronę Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, gdzie można dowiedzieć się na ten temat więcej:
      http://mib.gov.pl/2-567ab849c4abe.htm#.
      Warto przeczytać cały tekst, ale zacytujemy najważniejsze dla Pana informacje:
      Przepisy ustawy o charakterystyce energetycznej budynków nie przewidują obowiązku sporządzania świadectw charakterystyki energetycznej w przypadku oddawania budynku do użytkowania, gdy budynek zostanie wzniesiony przez samego właściciela „na własny użytek”.

      Świadectwo charakterystyki energetycznej sporządza się w celu przekazania go najemcy lub kupującemu, a więc przy okazji najmu lub sprzedaży budynku lub części budynku. W skład dokumentacji projektowej budynku wchodzi projektowana charakterystyka energetyczna budynku, która zawiera zestawienie projektowanych rozwiązań z wymaganiami minimalnymi, jakie musi spełnić dany budynek, określonymi w przepisach techniczno-budowlanych. Zestawienie to, po nowelizacji przepisów dotyczy zarówno izolacyjności cieplnej przegród zewnętrznych, jak również wskaźnika zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną.

      Za spełnienie minimalnych wymagań odpowiada projektant na etapie tworzenia projektu architektoniczno-budowlanego, a następnie kierownik budowy na etapie jego realizacji. Zarówno projektant, jak i kierownik budowy są zobligowani do tego, aby przy projektowaniu oraz budowie brać pod uwagę przepisy techniczno-budowlane (między innymi w sprawie warunków technicznych). Znowelizowane przepisy stosuje się zawsze w przypadku nowo wznoszonych budynków, a w przypadku istniejących wówczas, gdy podlegają one między innymi przebudowie. Stąd nie powinno być wątpliwości, że w przypadku budynków wznoszonych, brak świadectwa nie wpłynie na spełnienie przez te budynki określonych wymogów w zakresie energooszczędności.”

      1. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź! Czyli teoretycznie jeżeli zbuduję dom o przegrodach które spełniają normy z nawiązką a nie spełnię parametru Ep ponieważ chciałbym ogrzewać dom energią elektryczną to mogę nie dostać pozwolenia na użytkowanie budynku?

        1. Jest dokładnie tak jak Pan wspomniał. Nawet zbudowanie domu, którego przegrody będą spełniały wszystkie wytyczne z nawiązką, a sam budynek będzie zużywał naprawdę niewielkie ilości energii, nic nie da, jeśli do jego ogrzewania wykorzysta Pan nieodpowiedni rodzaj paliwa – wskaźnik EP kładzie na to olbrzymi nacisk.
          Można spotkać się z opiniami, że lepszym rozwiązaniem byłoby używanie innego wskaźnika (np. EUco), który określa tylko energię potrzebną do ogrzania budynku, wentylacji, podgrzania wody, klimatyzacji oraz straty ciepła przez przegrody, ale ustawodawca chciał inaczej, więc nie pozostaje nic innego, jak się dostosować. 🙂

  2. Zdecydowanie to dobra zmiana. Nie budujemy przecież budynków na rok czy 2, a wszystkie koszty szybko się zwrócą. A jakie zmiany za 4 lata nas czekają?

    1. Za 4 lata ponownie zaostrzona zostanie norma w zakresie wskaźnika EP (maks. 70 [kWh/(m2 · rok)] w przypadku domów jednorodzinnych) oraz w zakresie izolacyjność cieplnej przegród.

  3. Ja bardzo nie lubię stwierdzenia, że „nie opłaca się” „szkoda pieniędzy” itd, przecież to wszystko ma za zadanie się zwrócić w przyszłości. Gdybym miał brać się za budowę domu, zdecydowałbym się dołożyć sporą kwotę i cieszyć się ekologicznym i energooszczędnym domem…

  4. To jest inwestycja na lata – lepiej trochę dołożyć. Izolacja cieplna jest bardzo ważna. Jestem z Bielska i tu amplituda temperatur jest duża, zimą potrafi napadać śniegu. Buduję dom i staram się, żeby był maksymalnie ekonomiczny i ergonomiczny. Rozmawiałem też ze szklarzem o oknach i to też jest bardzo ważne. Różnice w cenach są, ale to się w użytkowaniem równoważy.

Pozostaw odpowiedź Nowy dom Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *